środa, 1 czerwca 2016

Ulubieńcy maja: pielęgnacja.

Wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka! Wierzę, że w każdym z nas ciągle jest chociaż cząstka małego dziecka. Radości i zabawy!
A teraz skoro już mamy czerwiec, zapraszam Was wszystkich serdecznie na ulubieńców maja. Postanowiłam ponownie podzielić post na dwie części, żeby nie było za dużo do czytania. Zapraszam!


Zaczynamy od pielęgnacji. Postanowiłam pokazać Wam tylko trzy produkty. Jak wiecie w mojej kolekcji pojawiło się w maju dużo nowości, aczkolwiek uważam, że w kwestii pielęgnacyjnej miesiąc to trochę mało, żeby stwierdzić czy coś naprawdę się sprawdza czy nie.  Co innego kolorówka.

W maju moją szczególną uwagę przyciągnęła firma Lirene. Wygrzebałam z szafy Fluid - balsam Body BB. Mam wersje do jasnej karnacji. Co robi ten produkt? Piękną, natychmiastową opaleniznę. Ma w sobie mini kuleczki, które pękają podczas rozcierania i nadają skórze oliwkowy, złocisty kolor. Balsam łatwo się zmywa, ale nie spływa pod wpływem potu. Zakochałam się w tym produkcie. Cena około 25 zł.

Kolejnym produktem wartym uwagi jest maseczka z Avon. A dokładnie Luksusowa maseczka rawitalizująca do twarzy z ekstraktem z czarnego kawioru.Ogólnie mam tą maskę już bardzo długo, ale dopiero od niedawna używam jej regularnie. Jest to formuła peel off, czyli ta którą lubię najbardziej - zasycha i można ją spokojnie ściągnąć z twarzy. W moim  przypadku maseczka bardzo dobrze odżywiła i rozświetliła moją cerę. Mam wrażenie, że lekko wyrównała koloryt mojej twarzy. Jestem z niej bardzo zadowolona! Cena: w promocji 10 zł


Ostatnim ulubieńcem pielęgnacyjnym jest żel pod prysznic z Lirene - Shower Olive z bawełny. Ogólnie to żel jak żel - myje. Ten nawet lekko nawilża. Ale co go wyróżnia? Zapach. Cudowny, świeży, pobudzający, delikatny zapach. Kocham, kocham, kocham! Chciałabym takie perfumy ;) Naprawdę polecam sprawdzić. Cena: około 8 zł, 

Już niedługo przedstawię Wam moich ulubieńców kolorówkowych. Co polecacie z pielęgnacji w tym miesiącu? 



43 komentarze:

  1. Lubię żele pod prysznic Z Lirene szczególnie latem. Fajnie orzeźwiają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze żadnego produktu.. :-/ Muszę wypróbować!
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tą maseczkę z Avonu i pamiętam, że była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę poszukać w katalogu tej maseczki bo nie wiedziałam że ona jest peel off, a na inne maseczki się nie rzucam, bo za leniwa jestem na zmywanie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Dlatego ta się stała ulubieńcem ;)

      Usuń
  5. nic nie znam ale polecam olejek do demakijazu z resibo,zele sylveco, krem z evree, olejek z kiehls :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco aktualnie testuje, ale żelu nie mam żadnego :)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa zapachu żelu :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowny. Naprawdę jeden z lepszych jakie miałam :)

      Usuń
  7. Natychmiastową opalenizną bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też się polubiłęm z tym żelem jest przyjemny i delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to chyba ulubieniec wszechczasów :)

      Usuń
  9. Interesuje mnie balsam body bb, uwielbiam tego typu produkty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo przypadł do gustu. 5 minut i opalenizna gotowa :)

      Usuń
  10. Dawno nie miałam nic z Avon, a ta kawiorowa maseczka brzmi ciekawie;)
    Czekam na wpis o ulubieńcach z kolorówki;) Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczka była naprawdę przyjemna :) Niestety już się skończyła :( Dziękuję!

      Usuń
  11. Ten balsam z Lirene wygląda bardzo kusząco na lato. Muszę go gdzieś poszukać :) Obserwuje i czekam na kolorówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że już dziś uda mi się wrzucić :)

      Usuń
  12. Żele pod prysznic są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Avon ma całkiem przyjemne maseczki, a te peel-off to moi totalni ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam wcześniej o żadnym z wymienionych produktów.. może któryś z nich wypróbuję ;)
    momentofdreamsheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może jakiś przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  15. Miałam żel z Lirene o zapachu chyba awokado, fakt, że zapach nieziemski, ale nie utrzymywał się na skórze niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chwilę się utrzymuje, ale racja nie jest to długi czas.

      Usuń
  16. Ogólnie kosmetyki z BB są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie muszę sobie kupić BB do twarzy :)

      Usuń
  17. Nie używałam nigdy tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda Ci się któryś spróbować :)

      Usuń
  18. Ten balsam z Lirene to coś dla mnie, muszę się za nim rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy produkt, mi bardzo się podoba :)

      Usuń
  19. Nie znam Twoich ulubieńców :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnego z tych produktów jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham ten żel! <3 Właśnie, perfumy o tym zapachu - to byłby coś <3

    OdpowiedzUsuń